W Warszawie zakończyła się realizacja „kontraktu stulecia” na 186 tramwajów. Dostawa Swingów Pesy pozwoliła na wymianę 40% taboru i wycofanie po 50 latach najstarszych tramwajów 13N.
Umowa z Pesą o wartości blisko 1,5 mld zł została podpisana w 2009 r. 179 z 186 zamówionych tramwajów uzyskało dofinansowanie ze środków UE w wysokości 59% netto. Jak przypominają Tramwaje Warszawskie, był to jeden z większych kontraktów tego typu w Europie. Pierwszy Swing dotarł do Warszawy w maju 2010 r. i wkrótce zaczął wozić pasażerów. Pojazdy wyposażone są w klimatyzację, monitoring, elektroniczną informację pasażerską, automat biletowy. Dzięki zastosowaniu specjalnej strefy zgniotu - co podkreśla producent - są również bezpieczne.
Przed dostawą tramwajów Pesy pojazdy niskopodłogowe były w Warszawie rzadkością. Teraz stanowią 40% taboru Tramwajów Warszawskich. Dzięki temu, jak wskazuje miasto, pięć linii jest obsługiwanych w całości przez tabor niskopodłogowy (2, 3, 7, 17 i 25). W weekendy do listy tej dołącza kolejne sześć linii (4, 8, 22, 24, 33 i 35).
Warszawa była pierwszym miastem, gdzie trafiły Swingi. Po stolicy zamówienia złożyły również Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Segedyn na Węgrzech, Kluż-Napoka w Rumunii, Kaliningrad w Rosji i stolica Bułgarii Sofia.
Dzisiaj (21 listopada br.) pasażerów zaczął wozić ostatni, 186. Swing. Z tej okazji tramwajem z Centrum do Stadionu Narodowego, gdzie odbywa się szczyt klimatyczny ONZ, przejechała się Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent miasta.
Plany stolicy nie kończą się na Swingach – w lipcu 2014 r. mają pojawić się pierwsze Jazzy Duo. W tej chwili trwa rozstrzyganie przetargu na dostawy 30 krótkich, około 20-metrowych tramwajów. Jedyną ofertę złożyła również Pesa.