Kraków wsłuchał się w głos mieszkańców i polecił wykonawcy zmiany w projekcie trasy tramwajowej do Mistrzejowic. Gulermak ma ponownie przeanalizować rozwiązania techniczne – utrzymana ma zostać dotychczasowa organizacja ruchu, bez rozbudowy układu drogowego. Ma to przyczynić się do zmniejszenia hałasu i ograniczenia stawiania ekranów akustycznych.
Tramwaj do Mistrzejowic realizowany jest w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Kontrakt realizuje firma Gulermak, której zadaniem jest – w oparciu o wytyczne miasta – zaprojektowanie linii, jej budowa oraz późniejsze utrzymanie. Na początku roku wykonawca wystąpił o ZRID, czyli decyzję zezwalającą na realizację prac.
Zakres inwestycji
wzbudził jednak spore protesty. W tej sprawie zjednoczyło się aż 16 stowarzyszeń lokalnych. Przebudowa i rozbudowa układu drogowego wymuszała liczne wycinki zieleni, a decyzja środowiskowa nakazywała postawienie muru z ekranów akustycznych.
Miasto zwróciło się do wykonawcy o dokonanie zmian w założeniach. – Dostaliśmy informację od ZDMK o zleceniu zmiany projektowych w zakresie ograniczenia emisji hałasu do środowiska. Zmiany są odpowiedzią na postulaty mieszkańców i według wstępnej analizy są możliwe do wprowadzenia, przy czym ich uwzględnienie na obecnym etapie powoduje wydłużenie procedury ZRID. Przełoży się to na harmonogram i koszty realizacji inwestycji – mówi Bartosz Sawicki, rzercznik wykonawcy, firmy Gulermak.
Przeprowadzona analiza wykazała, że zachowanie dotychczasowego układu drogowego i przekroju – bez rozbudowy do trzech pasów – obniży ruch i hałas, a zarazem zmniejszy potrzebę stawiania ekranów akustycznych. Obecnie przygotowany jest dokument, który pozwoli na podpisanie aneksu z Gulermakiem.
Na czym mają polegać zmiany? Utrzymana ma zostać istniejąca organizacja ruchu na Meissnera – z jednoczesnym pozostawieniem układu geometrycznego, który byłby zgodny z zapisami Studium i planów miejscowych. Innymi słowy, chodzi o układ 2x1, plus pasy postojowe. Na odcinkach prostych jezdnie miałyby więc po 6,5 m szerokości. Ewentualne ekrany mają zostać dosunięte do jezdni, a nowe drzewa – przybliżone do drogi rowerowej. Jednocześnie dopuszczono miejscowe zawężenia infrastruktury rowerowej w celu ograniczenia wycinki drzew. Kolejna zmiana dotyczy zapewnienia rezerwy pod wydłużenie naziemnych przystanków tramwajowych do 65 m dla odcinkach wspólnych dla tramwaju i przyszłego premetra.
Należy się spodziewać, że konieczność przeprojektowań wydłuży czas pozyskiwania pozwoleń o kilka miesięcy. Tym samym przesunie się start prac. Wykonawca spodziewał się wydania decyzji ZRID w okolicach polowy tego roku. Z nowej, 4,5-km linii, z odcinkiem tunelowym, mieszkańcy mieli skorzystać pod koniec 2024 r.
Umowę z Gulermakiem Kraków podpisał w grudniu 2020 r. Jej wartość to ok. 1,1 mld zł i obejmuje ona 20-letni okres utrzymaniowy. Kontrakt już wcześniej, w związku z innymi zmianami projektowymi (m.in. przedłużenie tunelu i wykopu), był
waloryzowany.