We Włoszech związki zawodowe i organizacje broniące praw kobiet wezwały do 24–godzinnego strajku. W efekcie w Rzymie w praktyce nie działa dziś transport publiczny, w mniejszym stopniu problemy występują w innych miastach. W Hiszpanii obchody Międzynarodowego Dnia Kobiet mocno skomplikowały transport kolejowy i transport miejski w Barcelonie.
We Włoszech strajk generalny zapowiadano już od kilku dni. Rano w Rzymie stanęły autobusy, tramwaje i metro. Nie będą kursować do 17.30, a potem od 20. do końca dnia. Włoski przewoźnik kolejowy Trenitalia już wcześniej zapowiedział, że szybkie pociągi Freccia Rosa będą kursować bez zmian, ale w przypadku pozostałych połączeń możliwe są trudności.
Zapewniono jednak, że bez przeszkód będą jeździły pociągi na rzymskie lotnisko Fiumicino. To może nie wystarczyć, bo jednocześnie przez cztery godziny (1. – 5. po południu) strajkują dziś kontrolerzy lotu we Włoszech, a przez cały dzień obsługa lotniska Fiumicino.
W Rzymie jeżdżą za to taksówki, które nie przyłączyły się do strajku. Od rana jednak miasto stanęło w korkach, bo wielu mieszkańców siadło do własnych aut, by uniknąć konsekwencji strajku.
Rzymskie kłopoty pasażerów to część strajku generalnego, który objął też m.in. urzędy i szkoły. Odbywa się po hasłem walki z dyskryminacją płacową kobiet i nieprzestrzeganiem ich praw pracowniczych. Na popołudnie w kilkudziesięciu włoskich miastach zapowiedziano demonstracje pod tymi hasłami.
Podobna, choć na nieco mniejszą skalę, sytuacja jest w Hiszpanii gdzie od rana na trasy nie wyjechało ok. 200 z blisko sześciuset pociągów międzymiastowych, z problemami działa metro w Madrycie, a część ulic Barcelony w ogóle jest nieprzejezdnych z powodu masowych demonstracji. W Kraju Basków lokalne władze już wcześniej zapowiedziały ograniczenie transportu publicznego do ok. 30 proc. przewozów realizowanych w zwykły dzień. Większość hiszpańskich związków zawodowych wezwała do 24–godzinnego strajku, choć dwa największe zapowiedziały tylko dwugodzinną przerwę w pracy.
W Hiszpanii kobiety zarabiają średnio o 14,9 proc. mniej niż mężczyźni na tym samym stanowisku, przy czym warto zauważyć, że jest to wartość zbliżona do średniej dla całej Unii Europejskiej. Po zakończeniu pracy hiszpańskie kobiety mogą liczyć na emeryturę średnio o 22,5 proc. niższą niż mężczyźni.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.